Podsumowanie 10. kolejki PLFA II

8 lip 2013

W 6 meczach 10. kolejki drugoligowych zmagań pięć razy wygrali gospodarze. Jedynie Seahawks Gdynia B byli w stanie triumfować na boisku rywali.

JastrzęBie rzutem na taśmę
Cougars Szczecin - Seahawks Gdynia B 27:29

- Zagraliśmy słaby mecz, trudno jest inaczej podsumować to spotkanie. Teraz chcemy skoncentrować się na dobrym przygotowaniu juniorskiego składu Cougars, a także dać szansę ogrania się wszystkim zawodnikom, aby jak najlepiej przygotować się do kolejnego sezonu – skomentował Tomasz Leszczyński, menadżer Cougars.

- Mecz z pewnością był ciężki, byliśmy zmuszeni do wprowadzenia zmian w defensywie. Ciężko pracowaliśmy nad poprawą formacji ataku, aby unikać gubienia piłki lub jej przechwytywania. Konsekwentnie rozwijamy nasz system, a każdy kolejny mecz wymaga koncentracji. Mamy nadzieję na sukces - powiedział Paweł Kaźmierczak, trener Seahawks B.

Cougars Szczecin - Seahawks Gdynia B 27:29 (0:6, 15:16, 0:0, 12:7)

I kwarta
0:6 przyłożenie  Mateusza Króla po 2-jardowej akcji biegowej

II kwarta
7:6 przyłożenie Łukasza Lewandowskiego po 17-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Adrian Rogaczewski)
7:14 przyłożenie Mikołaja Mellera po 3-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Aleksander Kordyś)
15:14 przyłożenie Rolanda Dowgiela po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Remigiusz Borejszo)
15:22 przyłożenie Michała Uzdrowskiego po 10-jardowej akcji po podaniu Aleksandra Kordysia (podwyższenie za dwa punkty Aleksander Kordyś)

IV kwarta
15:29 przyłożenie Michała Uzdrowskiego po 4-jardowej akcji po podaniu Aleksandra Kordysia (podwyższenie za jeden punkt Patryk Klein)
21:29 przyłożenie Marcina Łodygowskiego po 4-jardowej akcji biegowej
27:29 przyłożenie Jakub Piekarski po 3-jardowej akcji po podaniu Andrzeja Łukasika

MVP meczu: Aleksander Kordyś (rozgrywający Seahawks Gdynia B)

Mecz obejrzało  150 widzów.

 

Grzmotów pierwszy raz
Rybnik Thunders - Broncos Sucha Beskidzka 14:0

 - Jesteśmy  naprawdę bardzo zadowoleni, atmosfera jest wspaniała - to nasze pierwsze zwycięstwo w sezonie. Zagraliśmy dobrze zarówno w formacji defensywnej, jak i ofensywnej. Pokazaliśmy na co nas stać i chcemy pokazać jeszcze więcej. Przed nami kolejny trudny mecz, tym razem z Silvers Olkusz i musimy utrzymać tę wysoką koncentrację i dyspozycję. Na wielką pochwałę zasłużył nasz DB Kamil Surmiak - skomentował Grzegorz Miśkiewicz, prezes Rybnik Thunders.

- Mecz z początku był wyrównany, jednak dwa przyłożenia naszych przeciwników pomieszały nam szyki. Nasza ofensywa zagrała słabo, i to tej formacji musimy się szczególnie przyjrzeć przed kolejnym meczem, w którym zmierzymy się z Pretorianami ze Skoczowa - powiedział Robert Drobny, prezes Broncos Sucha Beskidzka.

Rybnik Thunders - Broncos Sucha Beskidzka 14:0 (0:0, 7:0, 0:0, 7:0)

II kwarta
7:0 przyłożenie Sławomira Kustosia po 20-jardowej akcji po podaniu Grzegorza Kozuba (podwyższenie za jeden punkt Jacek Szlosarek)

IV kwarta
14:0 przyłożenie Grzegorza Sudera po 2-jardowej akcji biegowej

MVP meczu: Kamil Surmiak (defensive back Thunders)

Mecz obejrzało 300 widzów.

Anioły nie do pobicia
Angels Toruń - Bydgoszcz Raiders 40:14

- Cieszymy się, że jesteśmy blisko pozycji lidera, jednak nie mamy zamiaru spocząć na laurach. Czeka nas trudne spotkanie z sopockim Sabercats oraz ze słupskimi Griffons w końcówce bardzo ciekawych w tym sezonie rozgrywek Grupy Północnej PLFA II. Chciałbym też podziękować zespołowi i kibicom z Bydgoszczy, gdyż spotkanie odbyło się w miłej atmosferze - podsumował Dawid Witnik, prezes Angels Toruń.

- Ten mecz był dla nas kolejnym cennym doświadczeniem. Angels mają silny skład i są niełatwym przeciwnikiem. W tym spotkaniu okazali się nie do pobicia - skomentował Jakub Spłochowski, menadżer Bydgoszcz Raiders.

Angels Toruń - Bydgoszcz Raiders 40:14 (7:8, 20:8, 34:14, 40:14)

I kwarta
7:0 przyłożenie Tomasz Kuski po 5-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Bartosz Mróz)
7:8 przyłożenie Marcina Spłocharskiego po 22-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Jakub Widawski)

II kwarta
14:8 przyłożenie Rafała Kalety po 30-jardowej akcji po podaniu Łukasza Kuśmirka (podwyższenie za jeden punkt Bartosz Mróz)
20:8 przyłożenie Przemysława Gołębiewskiego po 11-jardowej akcji po podaniu Łukasza Kuśmirka

III kwarta
27:8 przyłożenie Łukasza Kuśmirka po 7-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Bartosz Mróz)
27:14 przyłożenie Jakuba Widawskiego po 5-jardowej akcji biegowej
34:14 przyłożenie Radosława Trojanowskiego po 26-jardowej akcji po podaniu Łukasza Kuśmirka (podwyższenie za jeden punkt Bartosz Mróz)

IV kwarta
40:14 przyłożenie Pawła Podlasa po 3-jardowej akcji biegowej

MVP meczu: Łukasz Kuśmirek (rozgrywający Angels Toruń)

Mecz obejrzało 500 widzów.

Plan minimum wykonany
Pretorians Skoczów - Globinit Ravens Rzeszów 29:12

- Jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa. Naszym podstawowym celem było  wygranie dwóch meczów w sezonie. Dzisiaj zdecydowanie pokonaliśmy naszego najgroźniejszego przeciwnika. Podziękowania zdecydowanie należą się każdemu zawodnikowi. Wszyscy grali zgodnie z naszą taktyką, i to zdecydowało o zwycięstwie. Za dwa tygodnie czeka nas mecz z Broncos Sucha Beskidzka. Znamy ten zespół, wiemy, że będzie ciężko, ale chcemy odegrać się za ubiegłoroczną porażkę - skomentował Łukasz Stępień, prezes Pretorians Skoczów.

- Dla nas to nie był dobry mecz. Podeszliśmy do niego zbyt nerwowo, co było wyraźnie widać w trakcie gry. Staraliśmy się robić swoje, lecz przeciwnik był wyraźnie silniejszy. To nie było złe spotkanie, ale byliśmy słabsi. W kolejnym meczu, który gramy u siebie, chcemy pokazać się od najlepszej strony, jesteśmy jednak świadomi, że przeciwnik będzie trudny - powiedziała Magda Franczyk, rzecznik prasowy Globinit Ravens Rzeszów.

Pretorians Skoczów - Globinit Ravens Rzeszów 29:12 (7:0, 16:6, 6:6, 0:0)

I kwarta
7:0 przyłożenie Przemysława Lanca po 11-jardowej akcji po podaniu Jindry Strobla (podwyższenie za jeden punkt Paweł Heller)

II kwarta
15:0 przyłożenie Michała Burego po 27-jardowej akcji powrotnej po przechwycie (podwyższenie za dwa punkty Przemysław Lanc)
23:0 przyłożenie Damiana Siemonka po 20-jardowej akcji powrotnej po odzyskaniu piłki zgubionej przed rozgrywającego Ravens (podwyższenie za dwa punkty Przemysław Lanc)
23:6 przyłożenie Michała Tittingera po 18-jardowej akcji po podaniu Daniela Krawca

III kwarta
23:12 przyłożenie Pawła Cieślika po 8-jardowej akcji biegowej
29:12 przyłożenie Przemysława Lanca po 12-jardowej akcji po podaniu Jindry Strobla

MVP Meczu: Michał Bury  (linebacker Pretorians Skoczów)

Mecz obejrzało 500 widzów.

Święty lider
Saints Częstochowa - Devils Wrocław B 23:20

- Przegraliśmy ten mecz przeze mnie. Pod koniec popełniłem fatalny błąd, a mieliśmy szansę na zwycięstwo. Ten mecz był absolutnie do wygrania. Goniliśmy Świętych, ale głupie błędy powodowały, że traciliśmy piłkę, albo nie wykorzystywaliśmy dogodnych okazji - powiedział  Krzysztof Wydrowski, rozgrywający Devils Wrocław B. - Święci obili mnie bardziej niż jakakolwiek drużyna Topligi przeciwko której miałem możliwość zagrać - dodał Wydrowski.

Saints Częstochowa - Devils Wrocław B 23:20 (0:6, 17:0, 6:14, 0:0)

I kwarta
0:6 przyłożenie Sławoja Wiśniewskiego po 60-jardowej akcji po podaniu Krzysztofa Wydrowskiego

II kwarta
7:6 przyłożenie Jacka Wróblewskiego po 25-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Damian Belica)
10:6 35-jardowe kopnięcia z pola Damiana Belicy
17:6 przyłożenie Mateusza Słowińskiego po 1-jardowej akcji biegowej

III kwarta
17:12 przyłożenie Sławoja Wiśniewskiego po 60-jardowej akcji po podaniu Krzysztofa Wydrowskiego
23:20 przyłożenie Tomasza Soski po 20-jardowej akcji po podaniu Krzysztofa Wydrowskiego (podwyższenie za dwa punkty Krzysztof Wydrowski)

MVP meczu: Daniel Baniak (linebacker Saints Częstochowa)

Mecz obejrzało 800 widzów.

Sopot na medal
Sabercats Sopot - Griffons Słupsk 76:0

- Jestem bardzo zadowolony. Nasza formacja defensywy spisała się na medal, także gra ofensywy była bez zarzutu. Jestem też zadowolony z gry rezerwowych, których wpuściliśmy na murawę w trzeciej i czwartej kwarcie. Nie utracili ani jednego punktu, a nawet zdobyli trzy przyłożenia - powiedział Michał Redelicki, prezes Sabercats Sopot.

- To był bardzo jednostronny mecz, ale podeszliśmy do tego z dystansem. Mimo tylko 24 zawodników graliśmy do końca. Nadal chcemy walczyć o pierwsze punkty w lidze. Gra z Sabercats była dla nas cennym doświadczeniem, w naszych oczach są oni w czołówce naszej klasy rozgrywkowej - skomentował Kamil Wysocki, trener Griffons Słupsk.

Sabercats Sopot - Griffons Słupsk 76:0 (26:0, 28:0, 6:0, 16:0)

I kwarta
6:0 przyłożenie Michała Burka po 80-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate
13:0 przyłożenie Macieja Hallmanna po 4-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Przemysław Portalski)
19:0 przyłożenie Bartosza Romanowskiego po 35-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate
26:0 przyłożenie Macieja Brandta po 1-jardowej akcji biegowej

II kwarta
33:0 przyłożenie Bartosza Romanowskiego po 11-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate
40:0 przyłożenie Filipa Sarnackiego po 3-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate
47:0 przyłożenie Przemysława Portalskiego po 30-jardowej akcji po podaniu Luke’a Zetazate (podwyższenie za jeden punkt Przemysław Portalski)
54:0 przyłożenie Macieja Hallmanna po 10-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Przemysław Portalski)

III kwarta
60:0 przyłożenie Kollina Wilczyńskiego po 4-jardowej akcji biegowej

IV kwarta
68:0 przyłożenie Marcela Greczkowskiego po 3-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Maciej Brandt)
76:0 Mariusz Wojtkiewicz po 62-jardowej akcji powrotnej po przechwycie (podwyższenie za dwa punkty Sebastian Rezmer)

MVP Meczu: Luke Zetazate (rozgrywający Sabercats Sopot)

Mecz obejrzało 400 widzów.

 

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl