Przełamanie czy powtórka z rozrywki?

24 czerwca 2015

W sobotę o godzinie 17:00, na Stadionie Golęcin w Poznaniu, zostanie rozegrany mecz inauguracyjnej kolejki PLFA II. W tym spotkaniu miejscowi Patrioci podejmą Griffons Słupsk.

Gospodarz: Patrioci Poznań (0-0)
Gość: Griffons Słupsk (0-0)
Data i godzina: 27 czerwca, godz. 17:00
Stadion: StadionGolęcin, ul. Warmińska 1, Poznań
Liga: PLFA II
Bilety: 5 złotych

Dla doświadczonych gości będzie to już szósty sezon na boiskach PLFA, jednak dopiero trzeci w 11-osobowej formule. Dotychczasowe 12 występów nie przyniosło im jednak upragnionego zwycięstwa. Poznanianie natomiast rozegrają drugi sezon w PLFA II, tym razem z nieco większymi aspiracjami niż zbieranie doświadczenia. W zeszłym roku obydwie drużyny również występowały w silnej Grupie Północno-Zachodniej, z której zresztą do PLFA I awansowali Seahawks Sopot.

W materii pozasportowej głównym celem jest sprawienie by Golęcin kojarzył się w Poznaniu z futbolem amerykańskim.
Karol Siliwoniuk, prezes klubu Patrioci Poznań

Zeszłoroczne spotkanie tych ekip okazało się kluczowe w kontekście walki o czwartą lokatę w grupie. W Słupsku padł wynik 6:39, a Wielkopolanie kontrolowali przebieg całego starcia, punktując rywali w każdej kwarcie. Szczególnie udana okazała się trzecia część gry, w której łupem Patriotów padły dwa przyłożenia. Autorem pierwszego był running back Przemysław Gołębiewski, który wykończył akcję 30-jardowym biegiem. Nie mniej widowiskowy był drugi rajd do pola punktowego gospodarzy - przechwytem popisał się Kamil Kwiatkowski. Bardzo dobre wybory rozgrywającego Bartłomieja Kimnesa, przypieczętowane przyłożeniem w drugiej kwarcie, pozwoliły przyjezdnym na tak swobodny występ. Honorowe sześć oczek dla Griffons zdobył w ostatniej odsłonie Marcin Skierawski. Słupszczanie z pewnością zrobią wszystko by odegrać się na rywalach oraz przerwać passę 12 porażek z rzędu.

Goście do obecnego sezonu przygotowywali się na mini campach organizowanych w oparciu o własną bazę treningową. Dokonali także jednego transferu - koordynator defensywy Seahawks Sopot, Gavin Campbell będzie pełnił będzie rolę grającego trenera: - Jesteśmy bardzo zadowoleni. Dzięki niemu już teraz możemy stwierdzić, że udało się znacząco poprawić grę w defensywie. Skład nie jest bardzo rozbudowany, jednak poziom zawodników z pewnością jest solidny i wyrównany. Drużynę wzmocniło także kilku juniorów. Wszystkie te elementy pozwalają twierdzić, że jesteśmy dobrze przygotowani i z optymizmem patrzymy na zbliżające się rozgrywki – zapewnia Jakub Helinski, prezes Griffons Słupsk.

Poznanianie tegoroczne przygotowania do sezonu, podobnie jak ich najbliższy przeciwnik, poczynili na miejscu. Ich nowa siedziba na Stadionie Golęcin jest z pewnością jedną z lepszych dla futbolistów w Polsce. Przed sezonem Patriotów zasiliło wielu zawodników niesformowanego ostatecznie klubu Buldogi Poznań, a dodatkowo do pierwszego składu dołączyło kilku juniorów: - Drużyna wciąż się rozwija, mamy już pewien staż w PLFA II. W tym sezonie skupimy się na dalszym zgrywaniu i zbieraniu doświadczenia. Stawiamy przede wszystkim na szkolenie młodzieży oraz polskich graczy, dlatego chcemy by trenowali ich najlepsi specjaliści na najlepszym sprzęcie. Do sztabu trenerskiego dołączył w tym sezonie Patrick Perrigue, który odpowiada m.in. za formację defensywną. Myślę, że liczebność składu pozwoli na rozegranie całego sezonu w najwyższej formie – zapowiada Karol Siliwoniuk, prezes Patriotów Poznań.

Najbliższy rywal gości jest dla nich wielką niewiadomą i trudno jest im przewidzieć jak zaprezentuje się w pierwszym spotkaniu. Helinski przewiduje, że Patrioci znajdą się w grupie drużyn walczących o play-off: - Jesteśmy przygotowani na wiele wariantów gry przeciwnika, jednak przede wszystkim będziemy skupiać się na własnych poczynaniach i egzekucji każdej zaplanowanej akcji. Ćwiczyliśmy takie podejście bardzo długo i w sobotę czeka nas pierwszy egzamin. Mam nadzieję, że rywalizacja będzie bardziej wyrównana niż przed rokiem.

Patrioci pamiętają bardzo dobrze poprzednie spotkanie obu ekip, w którym zdominowali słupski zespół. Ale do tych wspomnień podchodzą z rezerwą: - Trudno powiedzieć jak zaprezentuje się rywal. Dużym wzmocnieniem jest z pewnością Gavin Campbell. Nie zlekceważymy rywala i podejdziemy do tej potyczki w pełni skoncentrowani. W tym roku wprowadzamy nowe systemy taktyczne i potrzebujemy sprawdzić je w boju. Chcemy także rozwijać wszystkich naszych rozgrywających, co da możliwość większej rotacji składem. W materii pozasportowej głównym celem jest sprawienie by Golęcin kojarzył się w Poznaniu z futbolem amerykańskim – wskazuje główne zadania drużyny Siliwoniuk.

Oba składy miały w planach rozegranie sparingów, które nie doszły jednak do skutku. Dlatego nadchodzący pojedynek będzie ich pierwszym przetarciem w tym roku. Griffons zniecierpliwieni czekają na weryfikację długich i żmudnych przygotowań, mając w pamięci porażki z poprzednich dwóch sezonów. Czy w stolicy Wielkopolski dojdzie do przełamania i do Słupska pojadą pierwsze ligowe punkty? O tym przekonamy się już w sobotę.

Marcin Smurawa
m.smurawa@plfa.pl
Biuro Prasowe PLFA